Jedna Ewangelia: Piąta Ewangelia

 
 


Pojęcie: "Piąta Ewangelia" jest bardzo szerokie, gdyż swoim znaczeniem obejmuje kilka rzeczywistości:

  • Człowieka, żyjącego według nauki Jezusa,
  • Ziemię Świętą ze śladami Jezusa,
  • Nauczanie św. Pawła Apostoła zawarte w jego pismach,

    Użyte tu pojęcie "Piątej Ewangelii" należy odróżnić od zwrotu: "Piąta Ewangelia" użyte przez autorów filmu STYGMATA, którzy posługując się fragmentami tekstu apokryficznego gnostyków z przełomu II i III wieku zasugerowali widzom istnienie jakiejś tajemnej ewangelii, którą Kościół Katolicki ukrywa w Watykanie. (Zachęcam do przeczytania tego apokryfu, który umieściłem w dziale: ODPOWIEDZI - CZYTELNIA, o Biblii)

Ewangelia Jezusa w redakcji św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana posiada dokładnie lub hipotetycznie datowane miejsce i czas powstania.

Powstanie PIĄTEJ EWANGELII jest ściśle złączone z historycznym życiem Jezusa i świadectwem o Nim. Datacja Piątej Ewangelii rozciąga się od czasów Narodzenia Jezusa w Betlejem do dni nam współczesnych. Natomiast miejsce jej powstania jest określone świadectwem życia wierzących w Jezusa. Takie określenie czasu i miejsca powstania Piątej Ewangelii nie umieszcza Jej precyzyjnie w wąskich granicach historii, ale wskazuje na ciągle żywą, świadomą wiarę w Jezusa i Jezusowi.

Pochodzenie "Piątej Ewangelii" kieruje nas w okolice Betlejem, gdzie ponad 2000 lat temu Bóg stał się człowiekiem. Zbawcze Słowa i Czyny Jezusa były inspiracją spisania czterech doświadczeń jednej Ewangelii Jezusa.

Nie bez znaczenia jest twierdzenie, że pisanie "Piątej Ewangelii" rozpoczęło się wtedy, gdy człowiek pierwszy raz doświadczył w swoim życiu obecności Boga - bo Ewangelia nazywana Piątą jest z jednej strony zdolnością i umiejętnością zauważenia Boga, działającego w historii bezpośrednio lub przez człowieka, a z drugiej strony jest apostolskim dzieleniem się doświadczeniem Boga.

Ta swoistego rodzaju dwuwymiarowość jest podobna do źródła, które czerpie z bezmiaru ziemskich głębin i rozlewa się wzbogacając sobą wszystkich spragnionych. Od momentu gdy Słowo stało się Ciałem i zamieszkało na Ziemi jak człowiek, obecność i ślady Boga stały się częstsze, wyraźniejsze i bardziej rzeczywiste. Szczególnym miejscem doświadczenia Boga jest ziemska Ojczyzna Jezusa, gdzie Jezioro Genezaret (Morze Tyberiadzkie, Jezioro Kineret) szumi w rytmie ośmiu błogosławieństw, a groty Góry Oliwnej powtarzają szelestem wiatru modlitwę "Ojcze Nasz..."

Jednak materialna ziemia, albo kamienie Drogi Krzyżowej zroszone krwią Jezusa, nie mówią o Bogu. One są tyko niemymi świadkami wydarzeń sprzed prawie 2000 lat. Apostołem "Piątej Ewangelii " jest każdy kto swoje życie kształtuje w świetle Jezusowego przykazania: "Miłować aż po krzyż." Redaktorem "Piątej Ewangelii" jest każdy człowiek, wierzący w Jezusa wraz ze swoimi radościami i smutkami.

Wczytując się w Ewangelię Jezusa zredagowaną przez świętych Ewangelistów możemy doświadczyć autentycznego spotkania z Bogiem w Jego Słowie. Jednak to spotkanie (jak i każde inne) nie jest pełne jeśli nie rozwija się w konsekwencjach życiowych postaw. "Piąta Ewangelia", to radość dzielenia się doświadczeniem Boga zakorzenionym w Ewangelii Jezusa. Każdy kto pragnie przeżywać "Piątą Ewangelię" może, to uczynić poprzez codzienne przyznawanie się do Jezusa i Jego Ewangelii. W realizowaniu Ewangelicznych postanowień mogą nam pomóc wrażliwe serce i otwarte oczy na znaki czasu.

Dlatego ważne jest, aby poprzez ćwiczenia duchowe (systematyczną modlitwę, rachunki sumienia, medytacje, pielgrzymki, rekolekcje itp.) wzrastać dla większej chwały Boga i zbawienia bliźnich. Spotkanie z Jezusem w miejscach świętych pomaga w odkrywaniu siebie: siebie w Bogu i Boga w sobie, aby nasze osobiste doświadczenia stawały się "Piątą Ewangelią " dla bliźnich.

Wydarzenia zapisywane w naszej "księdze życia" na liniach upływającego czasu, to "Piąta Ewangelia". Pozwólmy, aby jej treść stała się radosną pomocą w drodze do nieba naszych bliźnich. Niech każdy wierzący będzie apostołem Chrystusa.

AD INFINITAM DEI GLORIAM
AD SALVANDAS ANIMAS
AD DESTRUENDUM PECCATUM