| |
W księdze Dziejów Apostolskich i w Listach Apostolskich występuje osoba nosząca, stosownie do ówczesnego zwyczaju, dwa imiona: jedno hebrajskie - Jan, drugie rzymskie - Marek.
Świadectwo o autorstwie. Najstarsza tradycja kościelna jednomyślnie przypisuje Markowi drugą Ewangelię kanoniczną. Już Papiasz (biskup Hierapolis, którego świadectwo przekazał Euzebiusz z Cezarei, + ok. 150 r) podał, że Marek, towarzysz i uczeń Piotra, napisał Ewangelię nie po to, aby przedstawić całą historię życia i działalności Jezusa, ale aby przekazać katechezę Piotra tak, jak zachował ją w pamięci, dbając o to, aby nie powiedzieć nic fałszywego. Papiasz zaznaczył również, że w Ewangelii wg Marka nie ma ścisłego porządku, ponieważ i Piotr nie przestrzegał go w swoim nauczaniu. Inni Ojcowie i pisarze kościelni (Ireneusz, Tertulian, Orygenes, Hieronim) również podkreślali związek Ewangelii wg Marka z katechezą Piotra, a Klemens Aleksandryjski wspomina, że Marek napisał Ewangelię według nauczania Piotra, na życzenie chrześcijan przebywających na dworze cesarskim. Ewangelia wg Marka wykazuje taki układ literacki, jaki Piotr Apostoł nakreślił dla katechezy apostolskiej ["od chrztu Jana aż do dnia wniebowstąpienia" (Dz 1,22)] i w jakich zamknął mowę wygłoszoną w domu setnika Korneliusza (Dz 10,35-43).
Autor Ewangelii. Marek był synem Marii, mieszkanki Jerozolimy, i krewnym Barnaby (Kol 4,10), który pochodził z Cypru, ale przebywał również w Jerozolimie, gdzie cieszył się wielkim poważaniem chrześcijan (Dz 4,36-37; Ga 2,1). Źródła nie podają imienia ojca Marka. W domu jego matki zbierali się chrześcijanie na modlitwę. Tam zapewne Marek poznał Piotra, który częściej bywał w tym domu i znał go dobrze, skoro po uwolnieniu z więzienia tam właśnie skierował swoje pierwsze kroki (Dz 12,12). Możliwe, że Piotr ochrzcił i przyjął Marka do wspólnoty jerozolimskiej, wskazywałby na to tytuł syn, jaki mu nadał w pierwszym swoim liście (1 P 5,13). Jednak nie Piotr, ale Barnaba wyprowadził Marka z Jerozolimy w podróż misyjną na Cypr i do Małej Azji, w którą Barnaba wyruszył razem z Szawłem z Antiochii Syryjskiej (Dz 12,25; 13,5.15).
Marek towarzyszył w tej podróży obu apostołom, jednak w końcu opuścił ich z niewiadomych przyczyn w Perge i powrócił do Jerozolimy (Dz 13,13). Krok ten boleśnie dotknął Pawła. Kiedy apostołowie wybierali się w drugą podróż misyjną, Barnaba chciał znowu zabrać Marka, Paweł sprzeciwił się temu. Doszło do ostrego spięcia, po którym Paweł i Barnaba się rozeszli. Pierwszy dobrał sobie Sylasa i udał się do Małej Azji, a drugi poszedł z Markiem na Cypr (Dz 15,36-40). Od tej chwili ginie na pewien czas ślad po Marku.
W latach 61-63 Marek znowu spotkał się z Pawłem, przebywającym w więzieniu w Rzymie, i pomagał mu w głoszeniu Królestwa Bożego (Kol 4,10-11, Flm 24, 1 Kor 9,6). Później towarzyszył w Rzymie Piotrowi (1 P 5,13). Po jego śmierci przebywał na Wschodzie. Marek żył jeszcze w czasie drugiego uwięzienia Pawła (2 Tm 4,11). Data i okoliczności śmierci nie są znane.
Treść i układ. Ewangelia wg Marka rozpoczyna działalność Jezusa od powołania Piotra (1,16-18). To, co działo się w domu Piotra i w czym Piotr osobiście brał udział, Marek opisał bardziej szczegółowo niż inni ewangeliści (1,29-34.35-38; 5,37-43; 9,2-6; 11,20-25). Pominął jednak wszystko, co w jakiś sposób wyróżniałoby Piotra np. nie wspomniał, że Piotr chodził po morzu - chociaż napisał, ze Jezus to czynił; nie podał obietnicy prymatu - chociaż przekazał wyznanie wiary Piotra; nie odnotował, że Jezus kazał zapłacić podatek na świątynię nie tylko za siebie, ale także za Piotra (6.45-52; 8,27-29, Mt 14,28-33; 16,17-19; 17,24-27). Zanotował natomiast potknięcia i błędy Piętrowe (8,33; 14,37.66-72).
Środki narracji. Marek zasadniczo opowiadał o wydarzeniach. Z dłuższych mów Jezusa podał tylko dwie (4,1-34 i 13,2.5-37). Wydarzenia opowiedział żywo, bezpośrednio i z wielkim zaangażowaniem, nie szczędząc drobiazgowych szczegółów, ale nie troszczył się o artystyczne wykończenie literackie. Niektóre z opowiadań i dialogów urywają się (gubią wątek), nie tracą jednak przez to siły i wymowy. Marek opowiada w swej Ewangelii to, co słyszał, i tak jak słyszał; ucząc bezpośrednio przez żywe opowiadanie wydarzeń, nie wyciągał z nich wniosków pouczających, zostawiając to czytelnikom. Barwne opisy poruszeń uczuciowych Jezusa "spojrzał na nich z gniewem i zasmucony ich zatwardziałością" (3,5); "westchnąwszy ciężko" (8,12); "przytuliwszy je (dzieci) błogosławił" (10,16); "spojrzał na niego z miłością" (10,21)] i liczne szczegóły: np.: Jezus śpi w tyle łodzi na wezgłowiu (4,36); zachowanie się opętanego w Gerazie (5,3-5.13)] nadają jego Ewangelii piętno autentyzmu i charakter naocznego świadectwa.
Główny autor tej Ewangelii Piotr, rybak z zawodu i kochający uczeń Jezusa, zapamiętał zarówno realia związane z wydarzeniami, jak i zachowanie się, a nawet odruchy umiłowanego Nauczyciela. Marek wiernie utrwalił je na piśmie. Miłość Piotra do Jezusa i przywiązanie Marka do Piotra przyniosła w darze tę Ewangelię.
Czas powstania. Według świadectwa tradycji (Ireneusza) Marek napisał Ewangelię po śmierci Apostołów Piotra i Pawła. Trudno jednak stwierdzić, czy było to przed rokiem 70, czy dopiero po zburzeniu Jerozolimy. Wiele przemawia za pierwszą datą. Przyjmuje się natomiast zgodnie, że Ewangelia wg Marka jest najwcześniejszą Ewangelią kanoniczną i stanowi podstawę dla greckiego opracowania Ewangelii Mateusza i Łukasza.
Środki literackie i adresaci. Język i styl Ewangelii wg Marka noszą wyraźnie semicki charakter; zawiera ona zwroty, które są przeróbką aramejskich form lub oddaniem semickich zdań, oraz aramejskie wyrażenia, które Jezus często wypowiada, np. talita kum (5,41), effeta (7,34), abba (14,36), eloi, eloi lema sabachthani (15,34).
Nie brak jednak w niej także słów i zwrotów łacińskich, które wskazują na rzymskich adresatów dzieła. Łacina była wprawdzie językiem administracji i wojska, dlatego nie dziwi, że wyrażenia łacińskie znalazły się w Ewangelii wg Marka, podobnie jak w grece hellenistycznej; Marek jednak zastępuje łaciną nazwy greckie, co wskazuje na chęć przystosowania się do rzymskich odbiorców. Także wzmianka o prawie rzymskim (10,12) i o tym, ze Szymon z Cyreny był ojcem Aleksandra i Rufusa (15,21), któremu Paweł przesłał pozdrowienia (Rz 16,13), wskazują na przeznaczenie dzieła dla mieszkańców cesarskiej stolicy.
Na adresatów pochodzenia nieżydowskiego wskazują wreszcie objaśnienia zwyczajów żydowskich (np. obmywań rytualnych). Cel Ewangelii wg Marka określił autor w pierwszym wierszu swojego dzieła: przekaz "dobrej nowiny o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym". Jest to więc Księga o Zbawicielu (imię Jezus znaczy Jahwe jest zbawieniem}, który jest Pomazańcem - Królem (Chrystusem) i Synem Bożym. Wg Marka zbawcza misja Jezusa polegała na uwalnianiu ludzi od chorób, złego ducha i grzechów. Przejawiła się w niej także królewska i Boska władza, mocą której szatan został usunięty ze świata. Ten aspekt Ewangelii wg Marka miał szczególne znaczenie dla słuchaczy i czytelników nieżydowskiego pochodzenia, których religia zmierzała do pozyskania sobie opieki dobrych bóstw i zabezpieczenia się przed szkodliwym działaniem złych. Jezus usunął ze świata te złe moce przez egzorcyzmy, o których Marek szczególnie dużo napisał. Według Marka one właśnie mają stanowić świadectwo, że Jezus jest władcą świata. Nakaz zachowania w tajemnicy królewskiej władzy Jezusa, czyli tzw. sekret mesjański (1,25.34.44; 3,12; 5,43; 7,36;
8,26,30; 9,9), miał zapobiec zrozumieniu tej władzy w sensie politycznym lub narodowym.
|