| |
Prowadząc rozważania na temat powstania Ewangelii według św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana. dociera się do sformułowań, które znalazły się w Instrukcji Papieskiej Komisji Biblijnej z dnia 21 IV 1964 r. "Sancta Mater Ecciesia" oraz w Konstytucji II Sobory Watykańskiego "Dei Verbum". W pierwszym dokumencie czytamy: Aby prawdziwość podań ewangelicznych należycie przedstawić, powinien egzegeta uwzględnić trzy okresy czasowe, w których wiadomości o życiu i nauce Pana Jezusa zostały nam przekazane.
A) Pan Jezus przybrał sobie uczniów wybranych, którzy od początku z Nim chodzili, widzieli co czynił i słyszeli co mówił, a dzięki temu byli zdolni świadczyć wiarogodnie o Jego życiu i nauce. Gdy Pan Jezus ustnie głosił swą naukę, trzymał się w argumentowaniu i wyjaśnianiu sposobów wówczas rozpowszechnionych i zastosowywał się do mentalności swych słuchaczy a wskutek tego mogło się to, co nauczał, odbić w duszy słuchaczów i utrwalić w ich pamięci. Ci zaś dobrze zrozumieli, że cuda i inne zdarzenia z życia Pana Jezusa tak właśnie się odbyły i tak się układały, by u ludzi wzbudzić wiarę w Chrystusa i wiarę w naukę o zbawieniu.
B) Apostołowie "dając świadectwo Jezusowi" głosili przede wszystkim, że Pan Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał. Wiernie przekazywali wiadomości o Jego życiu i Jego mowy, uwzględniając w swych przemówieniach specjalne warunki,
w jakich znajdowali się słuchacze. Gdy Pan Jezus z martwych powstał i gdy teraz jasno zrozumiano, że jest Bogiem, wiara nie tylko nie zatarła wszystkiego w ich pamięci, lecz jeszcze wszystko w niej spotęgowała, ponieważ wiara ich opierała się właśnie na tym, co Pan Jezus czynił i nauczał. (...)
Apostołowie to, co Pan Jezus rzeczywiście czynił i głosił, przekazywali słuchaczom w zrozumieniu pełniejszym, jakie oni sami uzyskali dzięki temu, że byli świadkami ukazywania się Chrystusa Chwalebnego (po zmartwychwstaniu), a ponadto oświeceni zostali światłem Ducha Prawdy. W podobny sposób, w jaki Pan Jezus po zmartwychwstaniu "im wykładał" słowa Starego Testamentu i własne słowa, oni objaśniali czyny i słowa Chrystusowe z uwzględnieniem potrzeb duchowych ich słuchaczy. "Zajęci głoszeniem słowa ", przekazywali w kazaniach wiadomości ewangeliczne używając przy tym rozmaitych sposobów opowiadania, takich właśnie, które odpowiadały ich własnym intencjom i mentalności ich słuchaczy. Obowiązkiem ich było głosić ewangelię "Grekom i nie-Grekom, mądrym i niemądrym". Dlatego należy dokładnie rozróżniać i w interpretacji uwzględniać rozmaite sposoby, którymi Apostołowie przekazywali swoje myśli głosząc Chrystusa
Należy stwierdzić, czy dany tekst miał być katechezą, opowiadaniem, dokumentem historycznym, hymnem, doksologią czy modlitwą, czy innym utworem na wzór tych, które są w Piśmie św. lub stosowane były w ówczesnych publikacjach świeckich.
C) Pierwotne to nauczanie odbywało się ustnie a czasem także pisemnie. "Wielu bowiem usiłowało ułożyć" opis zdarzeń dotyczących Pana Jezusa, a autorowie inspirowani na pożytek gmin chrześcijańskich świeżo założonych spisali cztery Ewangelie. Spisali je taką metodą literacką, która odpowiadała celowi, jaki każdy z nich chciał osiągnąć. Z licznych wiadomości tradycyjnych niektóre tylko wybierali, inne znów zestawiali systematycznie, a inne obszerniej wyjaśniali ze względu na stosunki, jakie istniały w gminach pierwotnych. Szczególnie jednak dbali o to, aby czytelnicy znaleźli w pismach "potwierdzenie" tego wszystkiego, czego ich uczono. Autorowie wybieralii te wiadomości, które odpowiadały rozmaitym warunkom wiernych i celowi własnemu, jaki sobie wytknęli".
Należy więc wyróżnić trzy etapy powstawania Ewangelii:
- życie ziemskie Jezusa,
- działalność Apostołów po Jego wniebowstąpieniu
- oraz czas pisania Ewangelii.
Wiele zasług w badaniu pierwszego etapu należy przyznać Szkole Historii Form (Formgeschichte), etapem drugim zajmuje się Historia Tradycji (Traditionsgeschichte), a trzecim Historia Redakcji (Redaktionsgeschichte).
1. Na początku zaistniał fakt - życie i działalność Jezusa z Nazaretu, wyrażające się w Jego słowach i czynach. Choć dotarcie do tego faktu nastręcza wiele
trudności, to jednak staje się ono możliwe dzięki temu, że istniała przy Jezusie grupa uczniów, dziś zwana wspólnotą przedpaschalną, która ułatwia dotarcie do Jego nauki i dzieł. Grupa ta przez swe doświadczenie oraz przez bliżej określoną formę życia stworzyła początki tradycji, powtarzając sobie i przekazując innym słowa Pana oraz czyny - przede wszystkim cuda. W szczególny więc sposób związała się ona z Jezusem, obserwując Jego postawę i usiłując Go naśladować. Była to prawspólnota przyszłego Kościoła, którą stanowili Apostołowie - ludzie, których sam Jezus powołał do pójścia za Nim, domagając się bezwarunkowego przyłączenia się do Niego, dając jednocześnie obietnicę hojnej zapłaty w postaci dóbr doczesnych i duchowych.
Z pójściem za Jezusem łączył się wymóg rezygnacji z własności i bogactwa, a niejednokrotnie z małżeństwa, zerwania więzów rodzinnych i niesienia krzyża. Uczeń Jezusa miał spełniać taką rolę, jaką w życiu codziennym spełnia sól.
2. Zmartwychwstanie stało się nowym faktem, który dał Apostołom nowe doświadczenie i o wiele pełniejsze zrozumienie słów i czynów Jezusa, a także Jego godności i posłannictwa. Obdarzeni mandatem Chrystusa, by głosić to wszystko, co widzieli i słyszeli, a nadto umocnieni Duchem Świętym dawali oni świadectwo o Jezusie, naświetlając Jego ziemską działalność tym zrozumieniem, jakie już teraz posiadali. Była to więc nie tylko zwykła relacja o wydarzeniach, lecz i komentarz. Na każdy szczegół świadectwa padał blask zmartwychwstania, który nie zniekształcał, lecz ukazywał właściwe znaczenie tego szczegółu. Liczono się też z potrzebami i mentalnością słuchaczy, stąd np. niechrześcijanom głoszono pierwsze prawdy o Chrystusie, tzw. kerygmat, a nawróconym już wyznawcom dawano szerszy wykład zwany didache czyli katechezę. Potrzeby słuchaczy również sprawiały, że mniejszą uwagę zwracano na chronologiczny porządek wydarzeń lub na kontekst wypowiedzi Chrystusa. W tym czasie - w drugiej fazie tworzenia się Ewangelii, w okresie obejmującym lata 30-70 - wytworzyły się różne formy przekazu słów i czynów Jezusa: kerygmat, katecheza, wyznanie wiary, opowiadanie, dokument historyczny, hymn, doksologia, modlitwa itp.
Przybrały one mniej lub więcej stałą formę, którą powtarzał apostoł lub jego pomocnik w nauczaniu, a wreszcie cała gmina. Z czasem przekazy te zaczęto spisywać. Wniosek taki nasuwa się np. z Łk 1, 1: "Wielu usiłowało ułożyć opowiadanie". Gdy Łukasz zabierał się do tworzenia Ewangelii, miał do dyspozycji wiele źródeł pisanych, dotyczących słów i czynów Jezusa. Tekstem takim mogło być również kazanie na górze (Mt 5-7), które jest syntezą etyki ucznia Chrystusa. To samo można powiedzieć o zbiorze cudów (Mt 8-9), przypowieści (Mt 13), o opisie męki, wydarzeń dotyczących zmartwychwstania czy dzieciństwa Jezusa. Cele misyjne lub katechetyczne, czy nawet liturgiczne były powodem powstawania tych i podobnych dzieł.
3. Punktem orientacyjnym dla redakcji czterech Ewangelii jest rok 70. Krótko przed tą datą powstała Ewangelia św. Marka, po tej dacie powstawały Ewangelie Mateusza i Łukasza, a pod koniec I w. Ewangelia Jana. Autorowie ich, zwani też redaktorami, mieli do dyspozycji bogaty materiał o słowach i czynach Jezusa, przekazywany w formie tradycji ustnej lub pisanej. Dysponowali też własnym i wspólnotowym doświadczeniem życia chrześcijańskiego, jak również pracowali w środowiskach, które posiadały własne oblicza, problemy i potrzeby. Te konkretne sytuacje życiowe (Sitz im Leben) powodowały, że Ewangelia kanoniczna przybierała taki a nie inny kształt. Była ona bowiem kierowana do konkretnej społeczności chrześcijańskiej, będącej przedmiotem troski pasterskiej autora. Z czasem dopiero dzieło to stało się własnością całego Kościoła. Tak więc dobór materiału, jego układ, forma literacka i tematyka teologiczna poszczególnych Ewangelii były w znacznej mierze uzależnione od uwarunkowań gminy - adresata Ewangelii.
Należy też pamiętać o indywidualnych upodobaniach i założeniach autora, gdyż one również wywierały wielki wpływ na kształt jego dzieła. Napisanie Ewangelii było zatem pracą redakcyjną i autorską. Redakcyjną, ponieważ należało wykorzystać materiał, który już istniał i był gotowy; autorską, gdyż układ materiału, własne dodatki i sformułowania, a przede wszystkim konstrukcja myśli teologicznej przekraczały zadania redaktorskie.
Dlatego też jedna Ewangelia - dobra nowina o zbawieniu - przybrała poczwórny kształt. Jedyny Zbawiciel, Bóg Człowiek posiada cztery ikony - każda z nich ukazuje tego samego Chrystusa, lecz w innym ujęciu. Język, który posłużył do napisania dobrej nowiny, to język grecki zwany koine. Był to "język wspólny" (stąd nazwa) kupców i emigrantów rzymskiego świata, a także język chrześcijan. Ci ostatni nadali mu piętno hellenistycznej tradycji żydowskiej, dołączając do niego zwroty i rytmikę Starego Testamentu wg LXX. Ta forma języka greckiego daleka była od klasycznej, którą szczyciła się starożytna Hellada.
|